Posty

Wyświetlam posty z etykietą Seriale

"Cud miłości" (Milagros, 2000)

Obraz
  Peruwiańska telenowela emitowana w Polsce w latach 2001-2002. José Antonio Echevarría (później Wilson) jako dziecko był świadkiem masakrycznej zbrodni, mordu jego rodziny dokonanej na polecenie Lucrecii de La Torre. Ocalał tylko on i jego ciotka Raquela, która w dniu masakry brała ślub i została zgwałcona. Oboje przysięgają zemstę na rodzinie de La Torre. Mijają lata. José Antonio zostaje prawnikiem okrutnej Lucrecii de La Torre. Zanim jednak mężczyzna dokona zemsty, na jego drodze stanie Milagros, nieślubna córka Rafaela de La Torre, w której José Antonio bez pamięci się zakochuje. Na uwagę zasługuje interesująca fabuła telenoweli, nie jest to bowiem oklepany schemat: ona, on i ta trzecia. Tutaj na przeszkodzie zakochanym staje bolesna przeszłość. Mnie osobiście bardzo przypadł do gustu główny bohater, José Antonio, który nie dość że przystojny i błyskotliwy, to też niejednoznaczny. Bo nie można do końca go określić ani jako złego, ani jako dobrego. Wiele w życiu przeszedł i to,...

"Wiedźmin" ("The Witcher")

Obraz
  Serial platformy Netflix. Powstał na podstawie powieści Andrzeja Sapkowskiego. Pierwszy sezon bazuje na pierwszej części opowiadań, czyli "Ostatnim życzeniu". Opowiada dzieje wiedźmina Geralta z Rivii, ale też młodej księżniczki Cintry, Cirilli, zwanej Ciri, oraz czarodziejki Yennefer. Zdarzenia są pokazane chronologicznie, co różni serial od powieści, gdzie opowiadania są mieszane czasowo.  Serial zrobił na mnie wrażenie, bardzo podoba mi się kreacja Geralta, czy Yennefer, jednak co do niektórych postaci mam mieszane uczucia, np. obsadzanie czarnoskórych aktorów w rolach postaci związanych z mitologią słowiańską wydaje mi się niezbyt trafione. Nie jestem rasistką, po prostu to moim zdaniem "błąd merytoryczny", jeśli opowiadamy historię Hindusa, to nie powierzymy tej roli Europejczykowi.  W serialu jest dużo akcji, walki, sceny magiczne, dobrze oddany jest język powieści - potoczność, wulgaryzmy, rubaszny humor. Gra aktorska na bardzo wysokim poziomie. Z niecierpl...

"Dziewczyna z oceanu" ("Ocean girl")

Obraz
"Neri jest tajemniczą dziewczyną, która żyje na pobliskiej wyspie, wspaniale pływa i potrafi komunikować się z wielorybami. W tym samym czasie, w głębi oceanu powstaje podwodna baza badawcza-podwodne miasto. W oceanicznym mieście działa szkoła dla nastolatków. Neri zaprzyjaźnia się z dwoma nastolatkami z bazy. Razem z nimi Neri chce ocalić Charliego- wieloryba. Później wychodzi na jaw tajemnica Neri..." (opis i zdjęcie pochodzą ze strony Filmweb) Kolejny serial mojego dzieciństwa, do którego bardzo chciałabym wrócić, niestety nie są emitowane powtórki, a wielka szkoda, bo takich obecnie trudno o takie seriale. Zamiast nich dostajemy często chłam w postaci paradokumentów typu "Trudne sprawy", "Ukryta prawda" itp.  Serial ten był całkiem odmienny od tych współczesnych, bez zbędnej przemocy, wyuzdanego seksu, narkotyków. Pokazywał za to uniwersalne wartości, jak przyjaźń, zwracał uwagę na ekologię, los zwierząt, relacje ludzie - zwierzęta, które często...

"Holistyczna agencja detektywistyczna Dirka Gently'ego"

Obraz
Serial luźno oparty na powieściach Douglasa Adamsa: "Holistyczna agencja detektywistyczna Dirka Gently'ego" i jej kontynuacji "Długi mroczny podwieczorek dusz". Boy hotelowy, Todd wskutek wielu zbiegów okoliczności zostaje wplątany w serię morderstw w hotelu, w którym pracuje. Pragnąc wyjaśnić zagadkę i zrozumieć wydarzenia, w epicentrum których się znalazł zaczyna współpracę z ekscentrycznym detektywem Dirkiem Gently'm. Nawet nie przypuszczają, ile im się przydarzy. I jaką rolę odegra pewno sympatyczne zwierzątko domowe, które niekoniecznie jest tym, czym się wydaje. Pełen absurdów, specyficznego humoru, zdarzeń paranormalnych serial science-fiction. Według mnie był on po prostu genialny! Bawił mnie do łez. A wszystko ogromnie ciekawie opowiedziane, z każdym kolejnym odcinkiem poznajemy coraz więcej powiązań, zaczynamy lepiej rozumieć sytuację. Bo początkowo możemy być mocno zdezorientowani. Drugi sezon moim zdaniem nieco bardziej "odjechany...